etosu. Walczą przy pomocy podstępu, kłamią, porywają ludzi, pod pretekstem działania w służbie Bożej na wiele sposobów lekceważą zasady dekalogu. Po ich stronie prawdziwym człowiekiem honoru jest Fulko de Lorche, który pod wpływem obserwacji i doświadczeń przechodzi na polską stronę. Dzięki temu może pozostać wierny rycerskiemu kodeksowi.